Strona głównaPomocSzukajZaloguj sięRejestracja

Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
23 Październik 2014, 01:50:43

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj

Stats
2351 wiadomości w 862 wątkach, wysłane przez 356 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Ciurek
+  Idea Bank Forum
|-+  Kredyty i pożyczki
| |-+  Kredyty mieszkaniowe
| | |-+  Gdzie łatwo dostać kredyt hipoteczny
« poprzedni następny »
                                    Polecaj:
Strony: [1]
Wątek: Gdzie łatwo dostać kredyt hipoteczny  (Przeczytany 5718 razy)
piotrekm
Użytkownicy
Weteran
*
Wiadomości: 515



Zobacz profil
« : 11 Październik 2011, 10:22:30 »

Gdzie łatwo dostać kredyt hipoteczny



Pracujesz na umowę o dzieło i chcesz zaciągnąć kredyt mieszkaniowy? Mało zarabiasz na umowę o pracę? Twoja sytuacja jest niestabilna. W niektórych bankach będzie ci łatwiej wziąć kredyt, a niektóre z nich nie dadzą ci szansy.


Banki można zaklasyfikować do trzech grup:

Grupa 1 - te w których umowa cywilnoprawna traktowana jest podobnie jak umowa o pracę,
Grupa 2 - te dla których umowy o dzieło i zlecenia są traktowane w zbliżony sposób jak działalność gospodarcza
Grupa 3 - te które osób o "niestabilnym dochodzie" po prostu nie chcą w swoim portfelu klientów.

Jedną z korzyści bycia zatrudnionym na podstawie umowy cywilnoprawnej są koszty uzyskania przychodu - ryczałtowo ustalone na 20 proc. lub 50 proc. (w przypadku umów autorskich). Oznacza to, że dla celów podatkowych o taką kwotę obniżana jest podstawa opodatkowania.

Niektóre banki w podobny sposób podchodzą do kwestii dochodów netto przy umowach cywilnoprawnych - na przykład Deutsche Bank przyjmą do analizy 80 proc. lub 50 proc. uzyskiwanych przez nas dochodów. Podobne podejście (np. DnB Nord) zakłada, że dochód musi zostać pomniejszony o zryczałtowane koszty w wysokości 20 proc.


Banki kuszą nas pieniędzmi, które możemy uzyskać dzięki zwrotom części wydatków dokonanych kartą lub zniżkami jakie dają programy rabatowe. W praktyce okazuje się jednak, że korzyści z tego typu programów nie są duże.

Dla klientów korzystne jest, jeśli bank pozwala na samodzielne określenie kosztów ponoszonych przy wykonywaniu umów cywilnoprawnych - takie oświadczenie przyjmą np. Kredyt Bank, Millennium czy BNP Paribas.

Czasami jednak dla banków (np. Bank Pocztowy, eurobank) najważniejsze jest jakie są faktyczne przepływy finansowe, wynikające z pracy na "zleceniu".  Warto o tym pamiętać, bo im wyższe koszty bank przyjmie do analizy dochodów klienta, tym niższa okaże się jego zdolność kredytowa.



Grupa 1



Pierwsza, najbardziej liberalna grupa banków, zakłada że nie etat, ale mobilność pracownika i jego zdolność do adaptacji w różnych środowiskach pracy jest ważniejszym czynnikiem regularnej spłaty rat kredytu. Banki z tej grupy nie wymagają od klienta więcej niż od etatowca. Często okazanie umów o dzieło czy tez zlecenia i potwierdzenie wpływów dochodów z tytułu tych umów na konto jest wystarczającym dokumentem potwierdzającym uzyskiwanie dochodów, dzięki czemu znika konieczność mozolnego uzyskiwania zaświadczeń o zarobkach z kadr. Jedynym utrudnieniem w tej sytuacji może być dłuższy (standardowo 6-miesięczny) okres pracy w takim charakterze, żeby bank mógł uznać taką formę zarobkowania do analizy kredytowej.


W tej grupie banków znajdują się Pekao SA, Bank Pocztowy, Multibank, Millennium, mBank, Getin Noble Bank, BZ WBK, BGŻ, oraz Alior Bank. Ciekawostką jest to, że w Getin Noble Banku, przy udokumentowaniu ciągłości pracy przez sześć miesięcy, w indywidualnych przypadkach istnieje możliwość skrócenia okresu uzyskiwania przychodów w tej formie do trzech miesięcy. Bank ten podobnie podchodzi do kwestii zatrudnienia na podstawie umowy o pracę, niezależnie od tego czy jest terminowa czy bezterminowa. BZ WBK natomiast, niezależnie od form osiągania dochodu zweryfikuje stabilność dochodów również za zeszły rok (okazanie zeznania podatkowego za poprzedni rok). Alior będzie oczekiwać natomiast stałego zakresu zleceń i uzyskiwania dochodu przynajmniej od czterech miesięcy.

W tej grupie banków procedury dotyczące zatrudnionych na czas określony mogą być bardziej problematyczne niż w przypadku umów cywilnoprawnych - w prawie każdym z wyżej wymienionych banków pojawia się standardowy wymóg aby termin wygaśnięcia umowy upływał przynajmniej trzy miesiące od momentu złożenia wniosku kredytowego. W procedurach BGŻ nie ma co prawda jasno określonego wymogu dotyczącego momentu wygaśnięcia umowy, pojawi się natomiast wymóg okazania świadectw pracy, w celu udokumentowania dotychczasowego zatrudnienia, lub przedstawienia listu intencyjnego zakładającego że po wygaśnięciu umowy z pracownikiem zostanie podpisana kolejna umowa.

Grupa 2



Dla drugiej grupy banków, praca na podstawie umów cywilnoprawnych jest zbliżona do osobistego wykonywania działalności gospodarczej. W bankach tych okres wymaganego zatrudnienia na podstawie takich umów równy jest okresowi wymaganego prowadzenia działalności i uzyskiwania z niej dochodu. W zależności od banku, będzie to od 12 do 24 miesięcy.

Do tej grupy zaliczają się Deutsche Bank PBC, DnB Nord, BNP Paribas, ING Bank Śląski, Kredyt Bank, Credit Agricole (dawny LUKAS Bank), Nordea oraz Polbank. Dodatkowe ograniczenia jakie pojawiają się w tych bankach polegają na wymogu aby przerwy w dochodach nie przekraczały założonego czasu (w Kredyt Banku to 4 miesiące, natomiast w DnB Nord 90 dni). Pewne ograniczenia zakłada Deutsche Bank - według procedur dochód netto klientów jest wyliczany na podstawie założonych kosztów uzyskania przychodu (co dla twórców oznacza "sztywne" odliczenie 50 proc. dochodów, w pozostałych przypadkach 20 proc.).

Wygodą i ułatwieniem dla klientów pracujących na podstawie umów cywilnoprawnych nad przedsiębiorcami jest uproszczenie dokumentacji dotyczącej dochodu - nie ma wymogu zaświadczeń z ZUS o niezaleganiu, a sam dochód zazwyczaj jest liczony jako wprost dochód netto.

Osoby pracujące na podstawie umów na czas określony napotkają podobne ograniczenia, jak w przypadku pierwszej grupy. Banki mają świadomość, że w niektórych grupach zawodowych umowy terminowe są standardem i wprost wyliczają, że np. nauczyciele i lekarze muszą przedstawić oświadczenie pracodawcy o planie zatrudnienia klienta na kolejny okres. Ograniczenia pojawiają się w ING Banku Śląskim, który zakłada że umowa o pracę na czas określony musi trwać jeszcze przez rok.

Wyjątkiem zaliczonym do tej grupy banków będą eurobank i BPH. Banki te wymagają co prawda krótszego okresu pracy zleceniowej, ale wynosi on 12 miesięcy (w przypadku działalności odpowiednio 24 i 18 miesięcy), eurobank zaś przyjrzy się dokładnie zakresowi wykonywanej pracy. Eurobank będzie także wymagać, aby umowy, które nie mają charakteru jednoznacznie odnawialnego, trwały jeszcze przez sześć miesięcy od momentu złożenia wniosku kredytowego.
Zlecenie czy dzieło przypadkiem trudnym.

Grupa 3



Ostatnią grupę stanowią te banki, w których "zleceniowcy" nie będą mile widziani. Wśród nich jest np  - Bank Ochrony Środowiska. Traktuje on dochody pochodzące z pracy na podstawie umów cywilnoprawnych wyłącznie jako dodatkowe, a co gorsza do analizy przyjmuje wyłącznie 50 proc. uzyskiwanych dochodów.
Zapisane
Link
Użytkownicy
Aktywny użytkownik
*
Wiadomości: 193


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 11 Październik 2011, 10:29:44 »

« Ostatnia zmiana: 01 Grudzień 2011, 09:32:58 wysłane przez Link » Zapisane
vicotria
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 45


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 04 Czerwiec 2013, 10:21:02 »

Piotekm to bardzo przydatne informacje i nawet nie wiesz jak bardzo pomogłeś.
Kredyt nie zawsze dostaje się z łatwością i jak przy każdym kredycie, trzeba się trochę nachodzić nie wspominając już o tych wszystkich papierkach jakie trzeba banku nosić, ale gra jest warta świeczki, bo możemy dostać dobry kredyt. (TUTAJ porównanie ofert  http://www.kalkulator.pl/kredyt-hipoteczny-kalkulator)
Dzięki i pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: 12 Listopad 2013, 10:02:24 wysłane przez vicotria » Zapisane
gurias
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 5


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : 08 Sierpień 2013, 10:18:58 »

Nie ma tak, że w jednym banku dadzą nam kredyt łatwiej a w drugim trudniej. Tutaj liczy się nasza zdolność kredytowa która o tym decyduje.
Zapisane

Czy wiesz, że obecnie produktem bankowym, który cieszy i wciąż będzie cieszył się popularnością jest pożyczka na dowód? Chodzi o to, aby formalności było jak najmniej Uśmiech
adelkaw
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 4


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : 09 Sierpień 2013, 05:21:43 »

Zgadzam się, bo wszystkie banki muszą dostosować się do rekomendacji KNF, ale można patrzeć, który kredyt jest tani a który nie. Z moich informacji wynika, że w czołówce najtańszych kredytów są oferty z Aliora i mBanku. Ale sprawdźcie sami. Mrugnięcie
Zapisane

Tutaj znajdziesz tani kredyt gotówkowy - można porównać oferty i wybrać coś dla siebie.
tawny
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 3


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #5 : 28 Grudzień 2013, 08:39:17 »

Akurat jeżeli chodzi o mBank to dopiero ostatnio - po fuzji z Multibankiem - zaczął on oferować relatywnie tani kredyt hipoteczny. Wcześniej oprocentowanie tego kredytu było jednym z najwyższych w kraju. Miejmy nadzieję, że teraz mBank będzie stawał się być w czołówce banków oferujących kredyty hipoteczne, tak jak to było w przypadku ich konta internetowego.

Jeżeli chodzi o tanie kredyty hipoteczne to warto jeszcze zwrócić uwagę na kredyt mieszkaniowy PKO BP. Marża od 1,1% w pierwszym roku, potem marża zaczyna się od 1,3%. Powyższa promocja obowiązuje jednak tylko do 31 grudnia 213 roku.

A odpowiadając na pytanie tytułowe: w tej chwili najłatwiej dostać kredyt hipoteczny w dwóch naszych największych bankach, czyli w PKO BP oraz w PEKAO SA.
Zapisane

Kalkulator kredytowy hipoteczny Kred.pl - symulator spłat kredytu hipotecznego
ewelka88
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 2


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : 27 Maj 2014, 03:24:35 »

Porównajcie sobie różne oferty kredytów. To jest kwestia indywidualna, nie da się tak powiedziec gdzie najlepszy, bo każdy ma inne zarobki i wymagania. Ważne jest by dopasowac sobie taką oferty żeby raty Cie "nie zjadły" żebyś dal radę spłacic kredyt. Sprawdz na http://direct.money.pl/kredytymieszkaniowe/?fsdf3rt2 Masz tu rózne oferty, spróbuj dopasowac sobie idealną. Polecam Uśmiech
Zapisane
Mikolin
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 14


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : 27 Maj 2014, 04:40:02 »

O tym gdzie łatwiej i szybciej dostać kredyt mieszkaniowy, często decydują szczegóły i indywidualne podejście pracowników banku. Wiadomo, że łatwiej kredyt uzyska ktoś kto pracuje na pełny etat, niż np rolnik. Ale i ta grupa ma szansę na kupno nowego mieszkania na kredyt. Czytaj tutaj więcej na ten temat.
Zapisane

bercik
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 4


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : 06 Czerwiec 2014, 01:30:14 »

Ja swój kredy brałem przez stronę PolecaneBanki. W wyborze pomogły mi ciekawe artykuły na tej stronie.
Zapisane
inka56
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 3


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : 20 Sierpień 2014, 05:49:14 »

Raczej nigdzie nie jest łatwo. Banki mają duże wymagania i tego się nie ominie.
Zapisane

Robert20
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 16


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : 04 Wrzesień 2014, 09:03:55 »

otóż to - banki stawiają spore wymagania. Gdyby ktoś szukał najlepszego kredytu mieszkaniowego, to polecam sprawdzić ranking-kredytów-mieszkaniowych. Uśmiech całkiem dobre zestawienie.
Zapisane
artek
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 9


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : 01 Październik 2014, 09:30:45 »

O kredyt hipoteczny będzie coraz trudniej. Już teraz trzeba mieć 5% wkładu własnego - a proporcja ta będzie rosła w tempie 5% rocznie do 20% w 2017 roku. Krotko mówiąc bez posiadania 30 czy 40 tys zł mieszkania nie kupimy. Jeżeli więc planujemy zakup mieszkania w najbliższej przyszłości to lepiej nie czekać z tą decyzją zbyt długo. W wyszukiwaniu tych najlepszych ofert pomagają na http://www.forum-kredytowe.pl/f125/
Odpowiadają też tam na wątpliwości, a przecież tych jest naprawdę dużo.
Zapisane
Strony: [1]  
« poprzedni następny »
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.18 | SMF © 2006-2011, Simple Machines